sobota, 10 kwietnia 2010


[*]




W jednej chwili życie płynie sobie normalnym potokiem... fale zwyczajnych spraw... codzienne myśli... troski i radości... 


Nagle wodospad... i koniec.


Dla Nich.... i dla nas, którzy pozostaliśmy.


Śmierć zawsze jest szokiem. Informacją nie do przyjęcia. Oczekiwanie na potwierdzenie informacji - torturami.
Polityków nie lubię. Ale to ludzie. 


NASI LUDZIE.




[*]

15 komentarzy:

  1. a ja niektórych lubiłam, ale to przeciez nie ma znaczenia...mnie wystraszył ogrom tragedii spowodowanej oszczędnościami

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje nielubienie też nie ma i nie miało najmniejszego znaczenia. No i właśnie... nie na wszystkim winno się oszczędzać...

    OdpowiedzUsuń
  3. I am so sad- my heart goes out to everyone.

    OdpowiedzUsuń
  4. życie jest takie kruche ... :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Lady... thank You...

    Euforko... wiem. Myślę, że większość z nas to wie, ale nie dopuszcza do siebie tej wiedzy...

    OdpowiedzUsuń
  6. dlatego mi przykro bo to byli nie tylko ludzie to byli Nasi ludzie

    OdpowiedzUsuń
  7. No właśnie dziewczyny... brak słów

    [*]

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda Ludzi, okropna katastrofa

    OdpowiedzUsuń
  9. będę bezduszna/okrutna/bezlitosna/... (dodaj swój przymiotnik, lub skreśl niepotrzebne) jeśli napiszę, że nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem?

    OdpowiedzUsuń
  10. Asiu... nie mnie oceniać... dla mnie jednak śmierć jest tak uderzająca... bolesna... że zbyt trudne jest opanowanie swoich emocji... ochłodzenie ich.. wyciszenie...

    OdpowiedzUsuń
  11. A dla mnie Asiu droga jesteś ani bezduszna, ani okrutna ani bezlitosna. Jesteś po prostu bezdennie głupia. Ciekaw bym był Twojej reakcji, gdyby Twoja cała rodzina/przyjaciele/osoby przez Ciebie kochane zginęła/li nagle w jakimś wypadku i ktoś by Ci powiedział: nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. A miej świadomość, że zginęli w tej katastrofie ludzie, którzy przysięgali bronić między innymi Ciebie i Twojego domostwa przed wojną i wszelkim innym niebezpieczeństwem, które mogło by Cię spotkać z przyczyn niezależnych od Ciebie. Teraz nie masz co płakać nad rozlanym mlekiem, tak? Módl się lepiej, żeby ich następcy nigdy nie powiedzieli tak, gdy Tobie przydarzy się tragedia.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...