poniedziałek, 5 marca 2012

Aż się człowiek ma ochotę powiesić, prawda?

         


          Nie... nie dlatego, że poniedziałek (o tym będzie niebawem :)). Nie dlatego, że znowu przymroziło i trzeba było rano brutalnie pozbywać się Zimy z szyb samochodów... nawet nie dlatego, że nowa kolekcja Ryłko jest piękna i tak droga...

Ogarnęła mnie ostatnio obsesja (Obsesja - piękne imię dla dziewczynki, hm?) wieszakowa. Pragnę, marzę, chcę, potrzebuję :)
I jak to u mnie często bywa - wiele stron jednej sprawy (czy to oznacza, że ja wszechstronna jestem? ;D).

Bo z jednej strony... takiego wieszaka nie widać, narzucamy ubranie i po wszystkim. Z drugiej strony... potrzebowałabym mnóstwo wieszaków do szafy, bo marzy mi się mieć wszystko powieszone na osobnych wieszakach :) z trzeciej strony ceny tychże gadżetów potrafią być mocno irytujące (nie liczę plastikowych)!
Wniosek? To dobry pomysł na prezent :) Nie wiem czy prócz mnie ktoś jeszcze chciałby dostać na urodziny wieszaki.... Jak myślicie? :)
A wybór jest ogromny... spójrzcie tylko na te cuda:






Proste acz urokliwe... nie tylko biedorneczki :)



Dla Ninja! Ha!



Dla kochających miasto...



Dla Superwomen! I może dla Supermana ;p







Powyżej seria wiosenna :)







Coś dla kawoszy!


I dla pokręconych ;)


Jedynym słowem: DLA KAŻDEGO COŚ POWIESZONEGO :)

54 komentarze:

  1. Bardzo fajne - Dla kochających miasto - dla kawoszy - to coś dla mnie - pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłybyśmy w takim razie mieszkać razem ;p i z wyborem wieszaków nie byłoby problemu :)

      Usuń
  2. Mała Mi, sądząc po komentarzach pod wieszakowym wpisem u mnie, to nie Ty jedyna o takich marzysz! musimy zatem propagować takie pomysły na prezenty! Może jeszcze zrobię wpis o takich ściennych, a nie tylko takich do szafy?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetne. Ja niestety ze względu na ilość - większość ciuchów mam właśnie na wieszakach - niestety te plastikowe - bo najtańsze. Ale marzę o kilku chociaż sztukach takich jak tutaj :) Chyba napiszę już list do mikołaja, zeby miał czas na wyszukanie takich cudowności do Grudnia :)
    Pozdrawiam Mała Mi i udanego tygodnia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mikołaj??? Kochana! Dzień Kobiet tuż tuż :) korzystaj! Łatwiejszy to prezent niż wybór perfum lub biżuterii... to musi być udręka dla Mężczyzn... a taki wieszak... :) co Ty na to?

      Usuń
  4. Kreatywność górą! Jak ja nie doceniałam wieszaków... Ale to już przeszłość! :D

    Baj de łej, zapraszam się do włączenia w czekoladowy projekt u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety, wieszaków to mam u siebie mnóstwo, ale zdecydowanie za mało miejsca w szafie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjmę każdą ilość wieszaków, których chcesz się pozbyć :) obie będziemy zadowolone ;D Co Ty na to? :)

      Usuń
  6. No proszę :) Czego to ludzie nie wymyslą :))) Ten dla pokręconych przypomina trochę pasek do spodni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cuda...aż nie chce się wieszaków wieszać w szafie ;) A te filiżanki na ścianie...co oni nie wymyślą :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bo wszystko może mieć duszę :))) Osobiście zakochałam się w filiżankowym ciągu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ujęłaś to pięknie... dusza... to mnie fascynuje w niektórych przedmiotach :) dlatego tak mocno już myślę o moim przyszłym mieszkaniu... chcę by miało duszę i pokazało mieszkańców :)

      Usuń
  9. Ja bym chciala wieszaki na prezent, a juz szczegolnie takie wieszaki! Seria wiosenna i te 'miastowe' bardzo mi sie podobaja.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wieszaki malowane, pokręcone - świetne!

    Co do wrażenia, to tak tylko - jakoś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze... to w końcu podobają Ci się wieszaki czy nie? :)

      Usuń
  11. Pomysłowość wieszakowa niesamowita :-) Ja ostatnio zakupiłam kilka w sumie zwykłych drewnianych, ale pomalowanych na biało i też fajnie wyglądają :-))
    Niektóre wieszaki widać i fajnie gdyby były takie designerskie :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam wrażenie, że gdybym coś pomalowała... to nie wyglądałoby to prezentacyjnie ;P ale może za mało w siebie wierzę :P

      Usuń
  12. Ja mam każdy jeden ciuch powieszony na wieszaku :) ale niestety na plastikowym :/ i faktycznie ucieszyłabym się z wieszaka jako prezent. Najbardziej podobaja mi się wieszaki materiałowe. Są urocze heheh choć inne też mi sie bardzo podobają, tylko żeby były urozmaicone, a nie zwykły plastik czy drewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściaro! Ja bym choć tak chciała... ;) każdy ciuch na wieszaku... super ;)

      Usuń
  13. uwielbiam ten ostatni
    u mnie tez ostatnio jakoś tak...kawowo- zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi zawsze podobały się te obite materiałem...cóż, może w nowym mieszkaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Poproszę takie w kropeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja maluję i ozdabiam wieszaki sama :) Mam w biedronki i w kwiatuszki w holenderskim błękicie i w bzy...

    OdpowiedzUsuń
  17. Zakochałam się w tych motylkach! Chcę taki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy wcześniej nie zwracałam uwagi na wieszaki a tu proszę, takie małe cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codziennie uczymy się czegoś nowego i dostrzegamy nowe rzeczy, w tym wypadku wieszaki :) niesamowite, prawda? :)

      Usuń
  19. t.k maxx - skórka trzewiki śliwkowe wiązane i do spódnicy szare na gumowej podeszwie, również skórka - dwie pary, jak dla mnie za jedyne 170 zł
    Jak masz możliwość warto wskoczyć na mały przegląd :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwsze słyszę o takiej obsesji... ale każdy jakąś swoją ma :)
    Te z kokardkami są bosssssskie! :):):)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj u mnie też niedostatek w tej materii. Ostatnio sobie trochę pokupowałam jak były w ofercie w jednym z marketów :)
    Rzeczywiście drogie są więc nadal mam niedostatek. Obsesji nie mam, choć czasem do pasji mnie doprowadza gdy szukam jakiegoś wolnego :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukanie wolnego wieszaka jest jak szukanie właśnie potrzebnego kawałka ręcznika papierowego!! Irytujące! Inna rzecz, że ja powinnam chyba przeinstalować szafę... wiesz... ulubione i częstonoszone rzeczy na wieszakach... reszta poukładana ;) co Ty na to?

      Usuń
  22. w pierwszej chwili pomyslalam,nie...nie,wieszaki na urodziny? niee....:) ale potem zobaczylam fotki i o rany!! moglabym dostac takie dla kawoszy,albo te wiosenne,albo te ptaszki,cudne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet wymyśliłam jak sobie zrobić taki wieszak :) tylko jeszcze muszę przekonać Bardzo Mądrego Mężczyznę... bo to żadna filozofia zrobić takie cudeńko :) tak mi się wydaje w teorii ;p

      Usuń
  23. Przedstawione na fotkach wieszaki sa naprawde cudne i pomyslowe. Niestety ja jestem za praktyczna i nie bylabym zadowolona z takiego prezentu;) Kilka lat temu sie wnerwilam i zakupilam 300 wieszakow. Wszystkie jednakowe i najbardziej praktyczne jakie do tej pory widzialam. Mozna na nich wieszac wszystko i nic nigdy nie spada, od najciezszego futra po zwiewna koszulke na ramiaczkach. Nareszcie mamy kazdy ciuch na osobnym wieszaku, nareszcie mozna w szafie przesuwac rzeczy bez zbierania ich potem po podlodze szafy. Te wieszaki sa cienkie, a wiec same w sobie nie zajmuja wiele miejsca. Przy tym sa bardzo mocne, bo chyba wykonane z metalu powleczonego czyms przypominajacym zamsz, co powoduje, ze nic nie spada. Kocham te moje wieszaki:) Dzieki nim, uwielbiam otwierac szafy:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 300 wieszaków... ależ Ci zazdroszczę... i ciuchy niespadające... ja się nie dziwię, że Ty taka szczęśliwa jesteś ;p i że kochasz te wieszaki :)

      Usuń
  24. ale fajne wieszaki znalazłaś:)) dla siebie kupiłabym ten napis:))zdecydowanie!
    J

    OdpowiedzUsuń
  25. Kurczę w sumie czemu nie:)) Fajna pasja, można zbierać koty to i wieszaki

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne te wieszaki. Mogłabym dostać w prezencie. Nie pogniewałabym się :) Szkoda tylko, że szafa za mała jak na takie wieszanie wszystkiego osobno. Może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze to jakiś cel ;D powiększyć szafę dla wieszaków :)

      Usuń
  27. To widzę ,że podobny temat u Nas na ,,tapecie,, Przekopałam większość znajomych mi sklepów internetowych i czekam na wymarzony wieszak do olinkowego pokoju. Niebawem premiera na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczności:):):)
    Nie rozumiem dlaczego moje ciuchy leżą w takim bezładzie:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym się pokusiła o teorię dotyczącą Twoich ciuchów... wszystko wskazuje na to, że jesteś Mężczyzną... wietrzysz ubrania zanim włożysz do szafy czy też zostawiasz do przemyślenia czy to do prania czy jeszcze nie? ;D poza tym... myślę, że idealnym wieszakiem dla Mężczyzn jest... krzesło :) a nie żadne tam wymyślne fiu bździu. Prawda? :)

      Usuń
  29. To ja poproszę taki z Batmanem (Jokeromaniaczka;P).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym ja mogła spełniać te marzenia...

      Usuń
  30. Twórcze podejście do 'zwykłych' przedmiotów - to nam czyni życie piękniejszym :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. ajajaj... motylki wymiatają! :) tylko musza się strasznie kurzyć :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Swego czasu namiętnie decupażyłam wieszaki;) Wychodziły takie cukierkowe, w różyczki, kwiatuszki i takie tam. Wszystkie zgarnęła Młoda do swojej szafy w swoim mieszkaniu i nie ma;)A IKEA przestała sprzedawać drewniane wieszaki z surowego drewna. Wszystkie są już polakierowane i nie nadają się do moich wyklejanek, a specjalne do decu sprzedawane w sklepach plastycznych są dziwnie drogie i nie robię;)Na ładnym wieszaku miło się powiesić:) A jeszcze milej jak się dołoży woreczek z pachnącą lawendą. Praktykuję. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny pomysł na prezent - nie wpadłbym na to :D
    Swoją drogą mieć wszystko na oddzielnych wieszakach to komfort. Próbowałem tak z koszulami - nie mam ich zbyt dużo, ale w końcu brakło mi kupionych wieszadeł :) Choć nie szarpnąłem się na drewno i inne takie rzeczy, to jednak to koszt zaczyna się robić.
    Ale warto oczywiście jak najbardziej.

    PS.
    Dzięki za odzew - trochę ostatnio mnie życie wessało :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Chyba Cię rozumiem. Poszukuję wieszaka na ścianę do sypialni, za drzwi. Czasem nie chce się iść do garderoby koszuli odwieszać a rzucona na komodzie niefajnie wygląda. Jednak nie mogę nigdzie trafić na wieszak, który sprostał moim wymaganiom.

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam takie designerskie cuda! Szkoda tylko, że zazwyczaj są nieprzyzwoicie drogie...

    OdpowiedzUsuń
  36. coś co kocham - kreatywnie zrobione przedmioty codziennego uzytku które zazwyczaj są nudne i banalne ;) każdy fajny na swój sposób

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja wybieram filiżanki (jak na maniaczkę kawy przystało)! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej! dzięki za komentarz, myślę, że taki manicure też może być ciekawym rozwiązaniem :)
    Podobają mi się inspiracje wieszakowe, mój faworyt to zdecydowanie gwiazdki :)

    http://style-xyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Też mam takie jazdy na wieszaki ... co jakiś czas szukam, przebieram i zawsze to nie to :/ 7 zdjęcie ... cudne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam sobie z okazji Dnia Kobiet wieszaki w Ikea :) ciekawy kolor... drewniane... na tą chwilę muszą mi wystarczyć :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...