: ) oderwana od świata internetowego i rzeczywistego żyję obecnie w swoim prywantym Świecie.
Otóż niedawno odbył się Mój Ślub! O tak... oczywiście jest to forma przenośni : ) spełnienia jednego z moich marzeń ;p
Dziewczynki, dziewczyny, kobiety marzą zwykle (nie zawsze! Ale też nie wypierajcie się, że nie! ;p) o białej sukni, ślubie, weselu, księciu itp..... Ja marzyłam o momencie kiedy będę miała możliwość i potrzebę zrobienia zakupów do domu. Swojego.
Dziewczynki, dziewczyny, kobiety zbierają pieniądze na suknie, dodatki itp.... ja miałam pieniądze na deskę do prasowania, talerze, obrusy, świeczki itp.... było wspaniale... bawiłam się niesamowicie : )
Brakuje jeszcze miliona rzeczy... zabawa więc trwa!
Ale do czego dążę? Ano do tego, że oderwana od świata interntetowego jestem! Nie mam magicznego kabla... połączenia... nie mam Sieci! Stąd muszę małą przerwę w publikowaniu ogłosić i czym prędzej jakąś intratną umowę z dostarczycielami (internetu oczywiście) podpisać : )
Oby prawdą sie okazało, że nowi klienci mają się obecnie lepiej niż ci wierni... ;p
Zdjęcie znalezione w Sieci : )
