środa, 1 grudnia 2010

Wiesz, dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz próżny <-- Ignacy Krasicki



                J
est takie pisemko.... "Vanity fair". Nie znam go za dobrze, do fanek nie należę... ale... czasem, kiedy odezwie się we mnie pierwiastek próżności.... podglądam zdjęcia... modę.... style różnych ludzi...

Bardzo lubię to, że wiem co znaczy vanity fair ; ) targowisko próżności (!!!)...
Bardzo też lubię brzmienie tych słów. W obu językach! VANITY FAIR.... TARGOWISKO PRÓŻNOŚCI...Powtórzmy ;p Vanity fair. Targowisko próżności.
No i właśnie... kiedy myślę o próżności pierwsze co przychodzi mi do głowy to myśl "każdy bywa próżny, każdy na swój sposób". Ale czy to prawda?
Mówi się, że kobieta kupując kolejny sweterek czy kolejną parę butów daje upust swojej próżności....
Ale czy to nie jest po prostu objaw dbania o siebie? Może pasji zwanej modą?? Albo cecha charakteru "lubię dobrze wyglądać"?

I jak próżni bywają Mężczyźni? Bo na pewno nie jest to wada (!?) tylko kobieca!
Duży samochód? Gadżety? : ) Może piękna kobieta u boku?


Jak to jest? : ) Co jesteśmy w stanie powiedzieć / zrobić, aby być podziwianym? Przyznajemy się czasem do Swojej Próżności? Czy przekonujemy wszystkich, w tym samych siebie, o swojej nieskazitelności?

Ja z całą pewnością i świadomością TAK, przyznaję się do tego, że bywam próżna. I kropka.





Inna sprawa.... że często ludzie prześcigają się w robieniu z siebie głupka lub idiotki. I myślą, że będą podziwiani....


Zdjęcie znalezione w Sieci : )
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...