Nasze myśli potrafią osiągnąć taką samą prędkość jak nasze życie. Często kierunki życia zmieniamy bardzo szybko. Albo nawet dzieje się to bez naszej świadomości lub chęci. Po prostu - dzieje się. Myśli pędzą sobie swoim torem, ale równie szybko*. I równie często zmieniają swoje kierunki. Choć tej tezy jestem pewna tylko w przypadku Kobiet : ) jak to bywa z Mężczyznami? Nie wiem... aczkolwiek jest to ciekawy temat : )
Ale wracając do myśli. Fascynuje mnie to jak czasem trzeba się natrudzić, żeby o czymś pomyśleć. Albo żeby o czymś nie myśleć.
Na przykład... bywają noce... kiedy leżę w łóżku i z ciemności napływają do mojej głowy myśli smutne i straszne (każdy miewa swoje prywatne myśli smutne i straszne). Ale ileż się muszę namęczyć, żeby te myśli przekuć w miłe i odpowiednie do "momentu przed snem" (i tutaj również... każdy może mieć inne... stosowne do swoich marzeń i pragnień). I rozpoczyna się walka...
Albo... kiedy chcemy kupić komuś prezent i w jednym ze sklepów dostrzegamy sweterek / korale / szal / kosiarkę / kombinerki / samochód** naszych marzeń! Ta Rzecz jest zbyt droga. Nasz Rozum i Rozsądek (Ratownicza Brygada RR ;p) wiedzą, że należy wyjść. Wysyłają sygnał do naszych nóg i wychodzimy : ) ale! No właśnie... Myśli pozostają.... i co z nimi zrobić? Jeśli akurat zbliża się okazja / święto wtedy nie jest najgorzej.... ale inaczej? Trzeba sobie wybić z głowy te myśli. Albo zaszaleć, ale to już temat na inny tekst : )
I odwrotna sytuacja. Mamy przed sobą do zrobienia coś czego nie lubimy (sprzątanie / gotowanie / nauka / przygotowanie prezentacji***), co nas stresuje lub czego się boimy. Albo wszystko na raz! Nie lubimy, stresujemy się i boimy. I odkładamy myśl o tym na jak najpóźniej! Najlepiej na Nigdy! I nie potrafimy się zmusić, żeby o tym pomyśleć... żeby zaplanować tę czynność. Choć wiemy, że dzięki temu może nam być łatwiej.
I właśnie... wydawałoby się, że jesteśmy sobie Panami / Paniami. A często własnych Myśli nie potrafimy utrzymać w ryzach! Usystematyzować. Poukładać... Niby drobnostka... a jednak!
Karol Bunsch
Zdjęcie znalezione w Sieci
* Oczywiście zdarza się czasem, że myśli zwalniają i wtedy mamy tak zwany zawias : ) robimy coś, a myślimy o czym innym. Jesteśmy opóźnieni myślowo : )
** ogólnie chodzi o Rzecz naszych marzeń
*** ogólnie chodzi o Czynność, na którą nie mamy ochoty
