środa, 23 czerwca 2010

Ładnie, zgrabnie i powabnie



                 Dziś troszkę ładnych rzeczy : ) w wolnej chwili katowałam się zaglądając do mojego kochanego Tchibo : ) katowałam, bo wiem, że jeszcze nie mam tam nic do kupienia... w końcu po co komu narzuta na kanapę, skoro nie ma kanapy : P choć może narzucę się tą narzutą Bardzo Mądremu Mężczyźnie... : )

Prezentuję:

Narzuta! Jest piękna! : ) kolorystyka jest poprostu bajeczna (oczywiście moim zdaniem... ) Podobno z czystej bawełny (podobno, bo jeszcze nie widziałam na żywo i nie dotytakałam... choć zamierzam!).


I tutaj nawet instrukcja jak można tę narzutę wykorzystać : ) choć moim skromnym zdaniem instrukcja powyższa obraża nieco inteligencję i pomysłowość niektórych Kreatywnych : ) bo nic odkrywczego na niej nie ukazali : )

W tymże sklepie można także znaleźć ciekawy stoliczek : ) lubię wprawdzie prostotę, ale i tak mi się podoba : ) i ta funkcjonalność! Sami zobaczcie:



Stolik ten ma się nijak do mojego wymarzonego, o którym pisałam i który prezentowałam tutaj, ale wydaje mi się idealny na kawę : )

I na koniec zostawiłam coś ciekawego dla Grzecznych Chłopców - Gadżeciarzy z okazji dzisiejszego dnia : )



Ta dam! Pamieć USB, której nie powstydziłby się żaden pięciolatek ; P
Prawda? : )

poniedziałek, 21 czerwca 2010

"Poważni" Coenowie

                Są na tym świecie ludzie... których pocieszają nieszczęścia innych. Może nawet nie pocieszają, ale podbudowują... "Nie powinnam narzekać - inni mają gorzej" albo "Dobrze, że mnie takie rzeczy nie spotykają". Ludzie tego typu powinni zobaczyć nowy film braci Coen : )
"Serious Man" to czarna komedia opowiadająca o człowieku, którego spotyka wszystko. I z tego wszystkiego prawie wszystko jest złe, dołujące, smutne. To bardziej czarna niż komedia :P choć pośmiać też się można : )

Oczywiście z tym typem ludzi na początku to żart : ) film docenią również ci, którzy potrafią dostrzec kunszt sztuki aktorskiej : ) nie znałam wcześniej pana Michaela Stuhlbarga  , ale to co pokazał w obrazie "Poważny człowiek" (gra główną rolę) bardzo mi się spodobało : ) I nie tylko on, ale cała ekipa jest fenomelana (przynamniej w mojej ocenie : ))
W ogóle film jest filmem akcji bez akcji. Ciągle się coś dzieje, ale jakby się nic nie działo.
Zakończenie oczywiście otwarte. Tym bardziej mi się podobało!

I tak ogladamy perypetie człowieka, którego chce opuścić żona, syn podpala marihuanę, córka jest wiecznie niezadowolona, brat zwalił mu się na głowę, w pracy dzieje się nie za dobrze i do tego jeszcze na zdrowiu podupada.

Larry Gopnik jednak się nie poddaje. Jak sobie z tym radzi? Zobaczcie sami : )
Muszę przyznać, że "Tajne przez poufne" podobało mi się bardziej, jednak może mieć to coś wspólnego z moim nastrojem raczej : )

Ktoś widział? Jak odebraliście nowy obraz Coenów? : )




Plakat oczywiście znaleziony w Sieci : )
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...