Jakim cudem dopiero co przyszłam do pracy, a już zaraz będę z niej wychodzić?
Powoli nie nadążam za Czasem. On biegnie coraz szybciej. Ale czy to kwestia mojego pogorszenia kondycji? Przecież tyle ćwiczę... : )
Hm... chyba raczej to On poprostu poprawił swoją.... prawda?
Jeśli tak (a taką przyjmuję wersję) to muszę popracować nad swoją : ) i wtedy mam szansę go dogonić.
Choć z drugiej strony... trzeba pamiętać o tym, żeby się na chwilę zatrzymać... pokontemplować... I tutaj by się przydały jakieś kajdanki czasowstrzymujące... tak Go uczepić u nogi lub ręki... i po problemie : )
Także.... gotowi? Do startu.... START!
Jeśli tak (a taką przyjmuję wersję) to muszę popracować nad swoją : ) i wtedy mam szansę go dogonić.
Choć z drugiej strony... trzeba pamiętać o tym, żeby się na chwilę zatrzymać... pokontemplować... I tutaj by się przydały jakieś kajdanki czasowstrzymujące... tak Go uczepić u nogi lub ręki... i po problemie : )
Także.... gotowi? Do startu.... START!
META : )
Zdjęcie znalezione w Sieci


